piątek, 20 stycznia 2012

Max Factor, False Lash Effect Mascara.

Dziś o pewnej maskarze, która najczęściej zostaje przeze mnie użyta:
Wydłużająco - pogrubiająca False Lash Effect Mascara, firmy Max Factor:




Opis producenta:
Po co używać sztucznych rzęs, skoro ten sam efekt możesz osiągnąć swoimi naturalnymi rzęsami? Nowy tusz False Lash Effect, bez zbędnych zabiegów, pozwoli Ci cieszyć się wszystkimi zaletami sztucznych rzęs i sprawi, że Twoje własne rzęsy staną się dwukrotnie dłuższe. W tym sezonie to obowiązkowe wyposażenie każdego wizażysty. Sekret oszałamiających rzęs tkwi w połączeniu największej w historii firmy Max Factor szczoteczki z opatentowaną technologią Liquid Lash (rzęsy w płynie). Teraz z każdym pociągnięciem zwiększasz objętość swoich rzęs, a duża szczoteczka pokrywa je aż po same końce, dzięki czemu, bez sklejania, stają się grubsze i niczym magnes przyciągną niejedno spojrzenie.
  1. Dlaczego firma Max Factor wypuściła na rynek tusz False Lash Effect?
  2. Większość kobiet chciałaby mieć długie, grube i gęste rzęsy. Część z nich uważa, że taki efekt można uzyskać wyłącznie stosując sztuczne rzęsy, jednakże oczekiwanemu efektowi sztucznych rzęs, takiemu jak wyjątkowa długość i gęstość, przeciwstawiają także pewne minusy tej metody – kłopotliwe przyklejanie oraz nienaturalny wygląd i odczucia. Kobiety najchętniej korzystałyby z zalet sztucznych rzęs bez konieczności borykania się z ich wadami. Aby cieszyć się wszystkimi zaletami sztucznych rzęs bez konieczności ich stosowania, kobiety używały do tej pory tuszu do rzęs zwiększającego objętość. Chociaż tusze zwiększające objętość rzęs przynoszą dobry efekt, to wygląd rzęs po ich zastosowaniu może pozostawiać wiele do życzenia, ponieważ, jak określają to kobiety, rzęsy mogą wydawać się „ciężkie” lub „posklejane”. Dlatego Max Factor wprowadza na rynek nowy tusz, który łączy w sobie wszystkie zalety sztucznych rzęs bez związanych z nimi niedogodności.
  3. W jaki sposób False Lash Effect działa na rzęsy?
  4. Tusz False Lash Effect jest wyposażony w jedyną w swoim rodzaju dużą szczoteczkę. Ta nowa szczoteczka została wyprodukowana w opatentowanej technologii elastomerów termoplastycznych i ma o 50% więcej włosków (w porównaniu z Masterpiece Max Mascara).

Cena:
Na allegro od 30 do 60 zł (nie wiem czemu taka różnica)

Pojemność: 
13 ml

Opakowanie:
Jest dużych rozmiarów. Grube, wygodnie trzyma się w ręce. W kolorze czarnym przez co wydaje się bardzo eleganckie.



Szczoteczka:
Jest wielka! Wbrew pozorom jest bardzo wygodna i dociera nawet do najmniejszej rzęsy. Bardzo wygodnie maluje się również rzęsy na dolnej powiece. Mogłaby jednak być zakończona lekko to szpica, aby można było lepiej dostać się do włosków w kącikach.


Zapach:
Może to dziwne, ale bardzo lubię go wąchać. :):)

Kolor:
Intensywna czerń.

Konsystencja:
Idealna tak, że nie skleja rzęs. Nie zmienia się również mimo częstego stosowania, nie wysycha.

Trwałość:
Bez problemu przetrwa cały dzień. Pod koniec lekko, ale to bardzo lekko się kruszy.

Efekt:
Bardzo ładnie pogrubia i dodaje objętości rzęs. Lekko wydłuża i unosi je do góry. Świetnie je rozdziela. Nadaje oczom piękną oprawę. Pokrywa każdą rzęsę głębokim, czarnym kolorem. 
Kolejną zaletą jest to, iż nie tworzy grudek. Już po jednej warstwie możemy dostrzec spektakularne efekty.

Przed:

Po:


16 komentarzy:

  1. Warty wypróbowania:) Jednak ja się czaję na Colosala z Maybeline.

    OdpowiedzUsuń
  2. to mój tuszowy ulubieniec :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kiedyś tą maskarę i byłam z niej zadowolona niestety zdradziłam ją dla L'oreal Volume million lashes:)


    http://the-beautyoffashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. super efekt zapewne wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj zgadzam się jest godna polecenia!:-) Ale mam do niej to samo "ale" co Ty - szczoteczka mogłaby się lekko zwężać. Jeszcze jak maluje się rzęsy samej sobie to nie ma problemyu, ale klientce... masakra:-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że nie jestem jedna z tą opinią. ;D

      Usuń
  6. nie znam ale chętnie poznam po tym co tu widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam o nim wiele dobrego :) Z chęcia bym więc wypróbowała ten tuz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czyli to na oczku to jednak warstwa? Bo ja maniakalnie nakładam milion warstw:) Chyba wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny makijaż :) strasznie podobają mi się te kolory :D taki oranż :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ładny makijaż, ja jestem wierna od dłuższego czasu rimmelowi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. WOW this is such a beautiful make-up! The colours are really awesome and look so perfectly together! I love it!

    Hope you visit me on my blog
    fashionobsession-mieni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń