czwartek, 26 stycznia 2012

Joanna - Naturia Face, peeling do twarzy z brzoskwinią, cera sucha i wrażliwa.

Fakt faktem, nie jest to peeling z przeznaczeniem do mojego typu cery, gdyż osobiście posiadam mieszaną. 
Znalazłam go na półce mojej mamy i nie byłabym sobą, gdybym go nie wypróbowała. ;D
Więc taka szybka recenzyjka, a później śmigam do łóżeczka, bo jakieś wredne choróbsko mnie dorwało.


Opis producenta:

Peeling Naturia Face zapewnia doskonałe wygładzenie i oczyszczenie skóry twarzy. Specjalne  drobinki ścierające delikatnie złuszczają martwe komórki naskórka, usuwają zanieczyszczenia oraz zmniejszają szorstkość skóry, pozostawiając ją aksamitnie gładką. Peeling zawiera ekstrakt z brzoskwini o działaniu nawilżającym i wygładzającym. Po zastosowaniu skóra jest odświeżona, delikatna i zdrowo wyglądająca.

Wspaniałe rezultaty
oczyszczona skóra twarzy
wyraźnie gładsza i milsza w dotyku
miękka i delikatna

Cena:
ok. 6 zł

Pojemność:
75 g

Skład:
Aqua, Glycerin, Polyethylene, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Pyrus Communis Extract, Propylene Glycol, Xantan Gum, Synthetic Wax, Disodium EDTA, Parfum, DMDM Hydantoin, Methylchloroisothiazilinone, Methylisothiazilinone, CI:77288. (07.04.2010)

Konsystencja:
Żelowa, jest dość rzadka, lejąca się.





Zapach:
Właśnie to on mnie skusił do użycia tego peelingu. Jest cudowny! Uwielbiam takie zapachy! Owocowe i intensywne. Mmmm.... :):):)

Efekt:
Po użyciu skóra była lekko rozjaśniona i wygładzona. Sam peeling jest dość delikatny, na pewno nie jest  ścieraczem, ale ładnie oczyszcza buźkę. Dlatego wydaje mi się, że będzie dobry dla osób z cerą suchą i wrażliwą. Nie podrażnia.

Wydajność:
Dobra, pomimo małego opakowania. Do jednego użycia wystarcza odrobinka żelu.

22 komentarze:

  1. zapach pewnie by mi sie spodobał, ale juz niskie ścieranie zdecydowanie mniej:( a szkoda, bo tez lubię owoce w łazience i swojej pielęgnacji:)

    zdrowiej:*

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawy, zapraszam do siebie i do obserwacji:)

    OdpowiedzUsuń
  3. hej kochana!:* właśnie zostało kilka dni GIVEAWAYA u mnie! Wpadaj zostawić maila! Całuje mocno:*

    OdpowiedzUsuń
  4. wracaj do zdrowia:)

    peeling nie dla mnie, bo jak napisałaś-nie jest ścieraczem, a ja tylko takie lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy produkt, pewnie by mi się spodobał ze względu na to, że nie drapie po buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdrówka ci życzę:)
    A tan żel pierwszy raz na oczy widzę ciekawi mnie muszę go poszukać może gdzieś tam leży i nigdy nie zwracałam na niego uwagi:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ohh pewnie super pachnie :) ja pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tez od razu pomyślałam, że zapach musi byc super:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawy może wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nawet nie miałam pojęcia, że z tej serii są również żele/ peelingi do twarzy. Ahh jestem w niebie ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. nigdy nie widziałam takiego peelingu

    pozdrawiam
    w wolnej chwili zapraszam do mnie
    http://sunshine12153.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie mialam go nigdy, ale widzialam go kiedys u mnie w zwyklym sklepie spozywczym, wiec powachalam i faktycznie ladnie pachnie, widzialam jeszcze jeden o innym zapachu, ale ten byl ladniejszy ;) Wydaje mi sie, ze dla mnie bylby zbyt delikatny, ja uzywam peelingu morelowego St Ives i jestem bardzo zadowolona, ale to mocny zdzierak ;))

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam kiedyś ten peeling tylko, że wersje arbuzową :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja mam puki co ze Starej Mydlarni,ale jak czytam to ten też wydaje się być niezły
    pozdrawiam
    u-majorki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. chętnie bym spróbowała wersję z arbuzem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam wersję gruszkową, co prawda jeszcze nie próbowałam, ale pachnie obłędnie, aż chce się go zjeść ;)

    http://nuttinbutstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. hej. :) zapraszam na mój nowy blog dot. lakierów i innych kosmetyków do paznokci: kkamilaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. oii chyba zainwestuje!
    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam wszystkie produkty z Joanny.. szczególnie ich malutkie soczyste peelingi. Muszę jak najszybciej wypróbować ten!

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajny blog, będę obserwować czekając na kolejne recenzje kosmetyków! :)

    Zapraszam do mnie inbluejeans-kasia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. juz sama konsystencja zachęca do kupna. i fatk ze do cery wrazliwej.. :) Pozdrawiam Camill.e

    OdpowiedzUsuń