czwartek, 19 stycznia 2012

Bell, Multi Mineral, Anti - Age Concealer.

Dzisiaj o czymś, co znajduje się w każdym moim makijażu i dziennym i wieczorowym.
Korektory w płynie z minerałami Multi Mineral, Anti – Age Concealer firmy Bell:




Opis producenta:
Likwiduje oznaki zmęczenia oraz cienie pod oczami.  Połączenie aktywnych składników roślinnych  takich jak: proteiny pszenicy i wyciąg z nasion chleba świętojańskiego tworzy   Lift – Active Complex, który :
  • lekko napina i rozświetla zmęczoną skórę pod oczami,
  • daje natychmiastowy efekt wygładzonych zmarszczek i wypoczętego oka.
  • delikatna i cienka skóra pod oczami od razu  zyskuje gładkość i napięcie.
  • Zawiera filtr UVB.


Skład:
Skład: Aqua, Cyclopentasiloxane, Peg/Ppg-18/18 Dimethicone, Cyclohexasiloxane, Dimethiconol, Sodium Chloride, Ethylhexyl, Methoxycinnamate, C30-45 Alkyl Methicone, C30-45 Olefin, Polysorbate 80, Ethylhexyl Gliceryn, Hydrolyzed Wheat Gluten, Ceratonia Siliqua Gum, Magnesium Aspartate, Zinc Glukonate, Phenoxyethanol, Trimethoxycaprylylsilane, Dimethicone

[+/- CI 77891, CI 77491,Ci77492, CI 77499]


Cena:
Ok. 9 zł

Pojemność:
8 g

Czas zużycia:
Do pół roku.

Kolory:
Dostępne są dwa kolory:
01, który jest bardzo jasny z różowymi tonami. U mnie świetnie sprawdza się w roli rozświetlenia wewnętrznych kącików oka.
02, który jest stonowanym beżem. Idealnie nada się dla osób ze średnią karnacją.
Zupełnie nie wiem czemu producent nie pokwapił się o jakieś ciemniejsze kolory dla osób z ciemną karnacją. (?)



Opakowanie / aplikatory:
Opakowanie wizualnie prezentuje się dobrze, lecz z praktyką już gorzej. Korektor nakłada się za pomocą małej gąbeczki umocowanej na końcu aplikatura, przy wyciąganiu cały aplikator jest upaćkany aż po samą nakrętkę. Nie wygląda to już za dobrze.





Konsystencja:
Jest lekka i kremowa. Świetnie wtapia się w skórę.

Efekt:
Korektor maskuje cienie pod oczami w średnim stopniu, ale mi to wystarcza, gdyż nie mam aż tak wielkich cieni, pozostawia również naturalny efekt. Lekko nawilża delikatną skórę pod okiem i przede wszystkim nie tworzy pudrowego efektu oraz nie podkreśla zmarszczek! Ładnie rozświetla spojrzenie, nie waży się i nie zbiera w załamaniach. Jedyny minus jest taki, że gdy lecą łzy z oka, będzie się zmywał i zostawiał nieestetyczne ślady.






***
Ogólnie polecam dla osób, które nie mają zbyt dużych cieni pod oczami. Mi akurat on przypasował i jestem z niego zadowolona. :) 

12 komentarzy:

  1. Od dłuższego czasu poluję na ten korektor, ale niestety póki co nie ma go w żadnej Naturze w Białymstoku :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiam się nad ni. Była być w stanie wrzucić jakieś zdjęcia typu przed i po?

    OdpowiedzUsuń
  3. planuję kupić, ale w żadnym sklepie go jeszcze nie znalazłam :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. n a Naturach teraz szafy wystawili :)

      ja ide w weekend na niego zapolować :D

      Usuń
    2. Dobrze wiedzieć, bo wcześniej musiałam kupować przez internet, teraz będę mieć je 'pod ręką'. ;)

      Usuń
  4. Na szczescie nie mam cieni pod oczami:) ładna niebieska kredka!

    OdpowiedzUsuń
  5. A tak na niego chorowałam i się odchorowałam, bo po Twojej opinii stwierdzam, że u mnie po prostu będzie za słaby:(

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam ogromne cienie pod oczami ale i tak go wypróbuję:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie na szczęście cieni pod oczami;)
    Obserwuję i zapraszam do siebie:*

    OdpowiedzUsuń