środa, 8 lutego 2012

Zawieszam bloga do odwołania.

Z przykrością stwierdzam, że zawieszam bloga na jakiś czas. Powodem tego jest chęć dokładnego przygotowania się do egzaminu zawodowego, a jednak prowadzenie bloga zajmowało mi dość sporo czasu, nie tylko na samo napisanie recenzji, ale również na odwiedzanie i komentowanie Waszych blogów. 

Kto wie... może jeszcze zmienię zdanie i gdy zatęsknię wrócę tu niebawem, ale póki co mam takie postanowienie, że do samego egzaminu, nie będę tu zaglądać.

Cóż. będzie mi tego brakowało i Was również. :)
Także oficjalnie do czerwca! A nie oficjalnie to się okaże. ;)

Całuski! ;*

czwartek, 26 stycznia 2012

Joanna - Naturia Face, peeling do twarzy z brzoskwinią, cera sucha i wrażliwa.

Fakt faktem, nie jest to peeling z przeznaczeniem do mojego typu cery, gdyż osobiście posiadam mieszaną. 
Znalazłam go na półce mojej mamy i nie byłabym sobą, gdybym go nie wypróbowała. ;D
Więc taka szybka recenzyjka, a później śmigam do łóżeczka, bo jakieś wredne choróbsko mnie dorwało.


Opis producenta:

Peeling Naturia Face zapewnia doskonałe wygładzenie i oczyszczenie skóry twarzy. Specjalne  drobinki ścierające delikatnie złuszczają martwe komórki naskórka, usuwają zanieczyszczenia oraz zmniejszają szorstkość skóry, pozostawiając ją aksamitnie gładką. Peeling zawiera ekstrakt z brzoskwini o działaniu nawilżającym i wygładzającym. Po zastosowaniu skóra jest odświeżona, delikatna i zdrowo wyglądająca.

Wspaniałe rezultaty
oczyszczona skóra twarzy
wyraźnie gładsza i milsza w dotyku
miękka i delikatna

Cena:
ok. 6 zł

Pojemność:
75 g

Skład:
Aqua, Glycerin, Polyethylene, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Pyrus Communis Extract, Propylene Glycol, Xantan Gum, Synthetic Wax, Disodium EDTA, Parfum, DMDM Hydantoin, Methylchloroisothiazilinone, Methylisothiazilinone, CI:77288. (07.04.2010)

Konsystencja:
Żelowa, jest dość rzadka, lejąca się.





Zapach:
Właśnie to on mnie skusił do użycia tego peelingu. Jest cudowny! Uwielbiam takie zapachy! Owocowe i intensywne. Mmmm.... :):):)

Efekt:
Po użyciu skóra była lekko rozjaśniona i wygładzona. Sam peeling jest dość delikatny, na pewno nie jest  ścieraczem, ale ładnie oczyszcza buźkę. Dlatego wydaje mi się, że będzie dobry dla osób z cerą suchą i wrażliwą. Nie podrażnia.

Wydajność:
Dobra, pomimo małego opakowania. Do jednego użycia wystarcza odrobinka żelu.

Bell, Perfect Skin, matująco - wygładzająca baza pod makijaż.

W internecie nie znalazłam zbyt dużo informacji i opinii na temat bazy pod makijaż firmy Bell więc postanowiłam tu co nieco o niej naskrobać. :) Będzie to szybki post, ponieważ nie mam zbyt dużo czasu. :)


Opis producenta:

Matująco-wygładzająca baza pod makijaż
Perfect Skin Professional Make-Up Base 

Posiada właściwości wyrównujące powierzchnię skóry, wygładza drobne zmarszczki 
i niedoskonałości cery.
Trwale matuje, zapobiega świeceniu się skóry i spływaniu makijażu.
Po zastosowaniu bazy skóra staje się aksamitnie gładka w dotyku. Baza ułatwia aplikację fluidu i przedłuża jego trwałość.
Zawiera mineralny filtr UVB.

Sposób aplikacji:
Niewielką ilość bazy delikatnie i równomiernie rozprowadzić palcami na całej twarzy. Odczekać chwilę, aż baza wyschnie, następnie wykonywać makijaż.

Cena:
ok. 20 zł

Pojemność:
12 g

Skład:
Cyctopentasiloxane, Isododecane, Isostearyl Isostearate, Talc, Dimethicone Crosspolymer, Cera Microcristallina, Isopropyl Palmitate, Disteaardimonium Hectorite, Copernicia Cerifera Cera, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Silica Dimethyl Silytate, Dimethiconol, Lanolin, Mica, Propylene Carbonate, Hydrate Silica, Dimethicone/Methicone Copolymer, Methylparaben, PEG-8, Aluminum Hydroxide, Propylparaben, Tocopherol, Silica, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid.  



Opakowanie:
Odkręcany słoiczek. Poręczny, z łatwością można nabrać ostatek bazy, nic się nie marnuje.  Opakowanie wytrzymałe, nie odkręca się samoistnie.



Konsystencja:
Lekko różowa, delikatna, aksamitna, przyjemna w dotyku. W formie musu. Lekko i przyjemnie rozprowadza się na twarzy.



Efekt:
Jak już wcześniej wspomniałam, bardzo gładko rozprowadza się na twarzy. Skóra jest wtedy aksamitna i delikatna. Bardzo miła w dotyku. Niestety nie dostrzegłam wygładzenia nawet tych najdrobniejszych zmarszczek. Nadaje poślizg dzięki czemu łatwiej nakłada się podkład lub fluid. Nałożenie samej bazy jako tako nie daje zbytniego efektu matu, aczkolwiek nałożony na nią podkład lub sam puder utrzymuje się dłużej bez świecenia buźki. Nie jest to jakiś diametralny efekt, ale o te ok 3 godzinki dłużej twarz zostaje matowa. Co do trwałości makijażu nie zauważyłam, by baza go przedłużała.

Ogólnie nie jest to najgorszy produkt, ale będę szukała czegoś lepszego.


poniedziałek, 23 stycznia 2012

Max Factor, Creme Puff.

Dziś o kosmetyku, bez którego nie roztaje się moja mama, a i również ja jestem nim bardzo oczarowana i mam do niego wielki sentyment. Mowa tu o pudrze w kompakcie 2w1 - Creme Puff firmy Max Factor.


Opis producenta:
Z łatwością uzyskasz efekt wspaniałej cery dzięki ekskluzywnemu wykończeniu makijażu za pomocą mocno kryjącego produktu, łączącego w sobie właściwości podkładu w kremie i pudru. Idealny dla każdego rodzaju skóry. Efekt nieskazitelnego, matowego wykończenia oraz delikatnego, subtelnego blasku zawdzięcza milionom cudownych cząsteczek odbijających światło. Wybierz styl odpowiedni dla siebie: nakładając go na krem – aby uzyskać świeżą bazę; nakładając na podkład – aby osiągnąć wytworny, profesjonalny „look”; lub stosując go jako produkt do makijażu typu „wszystko w jednym” – aby nadać twarzy dopracowany, olśniewający blask.


Skład:
Talc, Titanium, Dioxide, Zinc Stearate, Calcium Carbonate, Paraffinium Liquidum, Parfum,, Sorbitan Sesquioleate, Methylparaben, Propyloparaben, Lanolon, Polysorbate 60, BHA, [+/-Cl 77007, Cl 77791, Cl 77492] 


Cena:
Ok. 25 zł


Pojemność:
21 g



Opakowanie:
Tradycyjne, przypominające jednakże krążek do gry w hokeja. Wygląda na solidne, choć ze względu na to, iż nie ma ono zawiasów, może grozić otwarciem się np w torebce, w dodatku napisy lekko się zdzierają. Niestety nie posiada lusterka, które bardzo by się przydało do małych poprawek w ciągu dnia. 
Dołączona gąbka również nie powala na kolana, ale ja i tak używam pędzla więc nie będę się nad tym rozczulać. :)

Konsystencja:
Jest lekka, kremowo-pudrowa, wręcz aksamitna. Świetnie rozprowadza się na twarzy.

Zapach:
Intensywny, typowo pudrowy. Bardzo go lubię! :)

Kolor:
Osobiście posiadam - 05 Translucent. Kolor powinien być typowo transparentny, lecz tak nie jest. Jest nieco ciemniejszy i lekko popada w róż, ale mi właśnie taki odpowiada. :)


Efekt:
Można go nakładać zwilżoną gąbką, lecz tego nie polecam. Używam go na sucho w zależności od kondycji mojej skóry. Jeśli jest wszystko w porządku i nie ma na niej większych niedoskonałości, nakładam puder na wcześniej nałożoną bazę pod makijaż. Efekt jest wtedy niezwykle naturalny. Bardzo ładnie wyrównuje koloryt skóry i matuje ją. Przy większych niespodziankach puder nakładam na wcześniej nałożony podkład. Niedoskonałości są wtedy lepiej zamaskowane nie tworząc przy efektu maski. Świetnie wykończenia makijażu. Efekt matu utrzymuje się parę godzin (ok 5) wszystko oczywiście zależne jest od okoliczności. Później wystarcza lekka poprawka. :)
 Nie zapycha. Starcza na ok 1,5 miesiąca przy codziennym stosowaniu. 


piątek, 20 stycznia 2012

Max Factor, False Lash Effect Mascara.

Dziś o pewnej maskarze, która najczęściej zostaje przeze mnie użyta:
Wydłużająco - pogrubiająca False Lash Effect Mascara, firmy Max Factor:




Opis producenta:
Po co używać sztucznych rzęs, skoro ten sam efekt możesz osiągnąć swoimi naturalnymi rzęsami? Nowy tusz False Lash Effect, bez zbędnych zabiegów, pozwoli Ci cieszyć się wszystkimi zaletami sztucznych rzęs i sprawi, że Twoje własne rzęsy staną się dwukrotnie dłuższe. W tym sezonie to obowiązkowe wyposażenie każdego wizażysty. Sekret oszałamiających rzęs tkwi w połączeniu największej w historii firmy Max Factor szczoteczki z opatentowaną technologią Liquid Lash (rzęsy w płynie). Teraz z każdym pociągnięciem zwiększasz objętość swoich rzęs, a duża szczoteczka pokrywa je aż po same końce, dzięki czemu, bez sklejania, stają się grubsze i niczym magnes przyciągną niejedno spojrzenie.
  1. Dlaczego firma Max Factor wypuściła na rynek tusz False Lash Effect?
  2. Większość kobiet chciałaby mieć długie, grube i gęste rzęsy. Część z nich uważa, że taki efekt można uzyskać wyłącznie stosując sztuczne rzęsy, jednakże oczekiwanemu efektowi sztucznych rzęs, takiemu jak wyjątkowa długość i gęstość, przeciwstawiają także pewne minusy tej metody – kłopotliwe przyklejanie oraz nienaturalny wygląd i odczucia. Kobiety najchętniej korzystałyby z zalet sztucznych rzęs bez konieczności borykania się z ich wadami. Aby cieszyć się wszystkimi zaletami sztucznych rzęs bez konieczności ich stosowania, kobiety używały do tej pory tuszu do rzęs zwiększającego objętość. Chociaż tusze zwiększające objętość rzęs przynoszą dobry efekt, to wygląd rzęs po ich zastosowaniu może pozostawiać wiele do życzenia, ponieważ, jak określają to kobiety, rzęsy mogą wydawać się „ciężkie” lub „posklejane”. Dlatego Max Factor wprowadza na rynek nowy tusz, który łączy w sobie wszystkie zalety sztucznych rzęs bez związanych z nimi niedogodności.
  3. W jaki sposób False Lash Effect działa na rzęsy?
  4. Tusz False Lash Effect jest wyposażony w jedyną w swoim rodzaju dużą szczoteczkę. Ta nowa szczoteczka została wyprodukowana w opatentowanej technologii elastomerów termoplastycznych i ma o 50% więcej włosków (w porównaniu z Masterpiece Max Mascara).

Cena:
Na allegro od 30 do 60 zł (nie wiem czemu taka różnica)

Pojemność: 
13 ml

Opakowanie:
Jest dużych rozmiarów. Grube, wygodnie trzyma się w ręce. W kolorze czarnym przez co wydaje się bardzo eleganckie.



Szczoteczka:
Jest wielka! Wbrew pozorom jest bardzo wygodna i dociera nawet do najmniejszej rzęsy. Bardzo wygodnie maluje się również rzęsy na dolnej powiece. Mogłaby jednak być zakończona lekko to szpica, aby można było lepiej dostać się do włosków w kącikach.


Zapach:
Może to dziwne, ale bardzo lubię go wąchać. :):)

Kolor:
Intensywna czerń.

Konsystencja:
Idealna tak, że nie skleja rzęs. Nie zmienia się również mimo częstego stosowania, nie wysycha.

Trwałość:
Bez problemu przetrwa cały dzień. Pod koniec lekko, ale to bardzo lekko się kruszy.

Efekt:
Bardzo ładnie pogrubia i dodaje objętości rzęs. Lekko wydłuża i unosi je do góry. Świetnie je rozdziela. Nadaje oczom piękną oprawę. Pokrywa każdą rzęsę głębokim, czarnym kolorem. 
Kolejną zaletą jest to, iż nie tworzy grudek. Już po jednej warstwie możemy dostrzec spektakularne efekty.

Przed:

Po:


czwartek, 19 stycznia 2012

Bell, Multi Mineral, Anti - Age Concealer.

Dzisiaj o czymś, co znajduje się w każdym moim makijażu i dziennym i wieczorowym.
Korektory w płynie z minerałami Multi Mineral, Anti – Age Concealer firmy Bell:




Opis producenta:
Likwiduje oznaki zmęczenia oraz cienie pod oczami.  Połączenie aktywnych składników roślinnych  takich jak: proteiny pszenicy i wyciąg z nasion chleba świętojańskiego tworzy   Lift – Active Complex, który :
  • lekko napina i rozświetla zmęczoną skórę pod oczami,
  • daje natychmiastowy efekt wygładzonych zmarszczek i wypoczętego oka.
  • delikatna i cienka skóra pod oczami od razu  zyskuje gładkość i napięcie.
  • Zawiera filtr UVB.


Skład:
Skład: Aqua, Cyclopentasiloxane, Peg/Ppg-18/18 Dimethicone, Cyclohexasiloxane, Dimethiconol, Sodium Chloride, Ethylhexyl, Methoxycinnamate, C30-45 Alkyl Methicone, C30-45 Olefin, Polysorbate 80, Ethylhexyl Gliceryn, Hydrolyzed Wheat Gluten, Ceratonia Siliqua Gum, Magnesium Aspartate, Zinc Glukonate, Phenoxyethanol, Trimethoxycaprylylsilane, Dimethicone

[+/- CI 77891, CI 77491,Ci77492, CI 77499]


Cena:
Ok. 9 zł

Pojemność:
8 g

Czas zużycia:
Do pół roku.

Kolory:
Dostępne są dwa kolory:
01, który jest bardzo jasny z różowymi tonami. U mnie świetnie sprawdza się w roli rozświetlenia wewnętrznych kącików oka.
02, który jest stonowanym beżem. Idealnie nada się dla osób ze średnią karnacją.
Zupełnie nie wiem czemu producent nie pokwapił się o jakieś ciemniejsze kolory dla osób z ciemną karnacją. (?)



Opakowanie / aplikatory:
Opakowanie wizualnie prezentuje się dobrze, lecz z praktyką już gorzej. Korektor nakłada się za pomocą małej gąbeczki umocowanej na końcu aplikatura, przy wyciąganiu cały aplikator jest upaćkany aż po samą nakrętkę. Nie wygląda to już za dobrze.





Konsystencja:
Jest lekka i kremowa. Świetnie wtapia się w skórę.

Efekt:
Korektor maskuje cienie pod oczami w średnim stopniu, ale mi to wystarcza, gdyż nie mam aż tak wielkich cieni, pozostawia również naturalny efekt. Lekko nawilża delikatną skórę pod okiem i przede wszystkim nie tworzy pudrowego efektu oraz nie podkreśla zmarszczek! Ładnie rozświetla spojrzenie, nie waży się i nie zbiera w załamaniach. Jedyny minus jest taki, że gdy lecą łzy z oka, będzie się zmywał i zostawiał nieestetyczne ślady.






***
Ogólnie polecam dla osób, które nie mają zbyt dużych cieni pod oczami. Mi akurat on przypasował i jestem z niego zadowolona. :) 

Joanna – Fruit Fantasy, Gruboziarnisty peeling do ciała „Hawajski ananas”.

Czym by była nasza skóra, gdybyśmy 1 / 2 razy w tygodniu nie potraktowały ją peelingami?
Była by szara… szorstka… łuszcząca się… mało elastyczna. Nie chcemy tego, dlatego używamy wszelakich rodzajów peelingów – drobnoziarnistych, grubaziarnistych, enzymatycznych, myjących itd. etc…
Dziś kłania się nam gruboziarnisty peeling do ciała od Joanny o hawajsko ananasowym zapachu:



Opis producenta:
Poczuj fascynujący aromat hawajskiego ananasa. Spraw by rytuał pielęgnacji Twojego ciała był przyjemny i orzeźwiający, aby przywodził na myśl najsłodsze wspomnienia. Peeling doskonale usuwa zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka. Sprawia że Twoje ciało staje się wygładzone i odświeżone -  spróbuj, a już nigdy nie zamienisz tego owocowego orzeźwienia na nic innego…

Skład:
Aqua, Polyethylene, Sodium Laureth Sulfate, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Disodium Laureth Sulfosuccinate, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Xanthan Gum, Triethanolamine, Polyquaternium-7, Propylene Glycol, Ananas Sativus Extract, Disodium EDTA, Parfum, Benzyl Alcohol, DMDM Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, CI:19140, CI:16255. (23.11.2008) 

Cena:
ok. 9 zł

Pojemność:
200 ml

Opakowanie:
Jest estetyczne i bardzo wygodne w użyciu. Stojące na nakrętce, dzięki czemu peeling ścieka w dół. Za kolejny plus uważam przeźroczyste opakowanie, dzięki czemu widać ile peelingu pozostaje nam jeszcze w butelce.

Konsystencja:
Mocno żółty żel o trochę lejącej się konsystencji. Znajdziemy w niej grube, i dość ostre drobinki, których niestety mogłoby być ciut więcej. Dobrze się pieni.



Zapach:
Intensywnie dojrzały, soczysty i słodziutki ananas. Dość długo jak na peeling utrzymuje się na skórze. Po użyciu odczuwam efekt relaksu niczym po aromaterapii. :)

Efekt:
Niesamowicie odświeżona i oczyszczona skóra. Nie podrażnia skóry, lecz dobrze ściera i złuszcza naskórek. Skóra po użyciu jest gładka, promienna i miła w dotyku. Zauważam również lepsze ukrwienie skóry. Świetnie ujędrnia skórę i przywraca jej sprężystość.

Wydajność:
Niezbyt. Przy peelingowaniu całego ciała starcza na zaledwie parę użyć, co tyczy się małej ilości ziarenek.

***
Mimo wad polecam. ;)

środa, 18 stycznia 2012

Bell - Multi Mineral, Mat & Cover Make-Up

Kupując ten podkład kierowałam się przede wszystkim tym, iż ma właściwości matujące, co do mojej błyszczącej skóry nadałby się idealnie i... jestem nawet zadowolona. :)
Do rzeczy:
Jest to fluid matująco-kryjący z kompleksem składników mineralnych.
Multi Mineral, Mat & Cover Make Up, firmy Bell:




Opis producenta:
Synergiczna kompozycja trzech minerałów – miedzi,  cynku i magnezu tworzy Mineral Complex, który:
  • pobudza skórę do odnowy,
  • chroni przed wolnymi rodnikami,
  • pomaga na dłużej zachować cerze naturalny blask i  młodzieńczy  wygląd.
Specjalne mikrogąbeczki pochłaniają nadmiar wilgoci z naskórka, zapewniając perfekcyjny i długotrwały efekt matowej skóry.  Odpowiednio dobrane pigmenty  gwarantują  idealne pokrycie niedoskonałości cery.Zawiera wit. C i E oraz  filtr UVB, chroniący skórę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych.

Skład:
Aqua, Cyclopentasiloxane, Cyclohexasiloxane, Glycerin, PEG/PPG-18/18 Dimethicone, Titanium Dioxide, Sodium Chloride, Acrylates/C12-22 Alkyl Methacrylate Copolymer, Stearoyl Inulin, Lithium Magnesium Sodium Salicylate, Polysorbate 80, Dimethicone/Methicone Copolymer, Quaternium-18, Aluminum Hydroxide, Propylene Carbonate, Ethylhexylglycerin, PEG-8, Magnesium Aspartate, Zinc Gluconate, Tocopherol, Copper Gluconate, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Dimethicone, Trimethoxycaprylylsilane, Phenoxyethanol, Parfum, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Hexyl Cinnamal, +/- CI 77891, CI77491, CI77492, CI 77499 (28.01.2011) 

Cena:
ok. 15 zł

Pojemność:
30 ml

Dostępne kolory:



Opakowanie:
Tubka z wygodnym, wąskim aplikatorem, dzięki czemu wyciśniemy taką ilość jaka jest nam potrzebna. Nie wylewa się nie brudzi. Jedyny minus w tej kwestii to szybko zdzierające się napisy, co widać na zdjęciach.

Konsystencja:


Jest to lekki półpłynny fluid o lekkiej kremowej konsystencji. Świetnie się rozprowadza.

Zapach:
Lekki i dość przyjemny.

Efekt / krycie:


Krycie jest średnie. Bardzo ładnie wyrównuje koloryt cery, ujednolica ją, lecz nie maskuje większych niedoskonałości. W tym celu na większe niespodzianki proponuję korektory. ;)
Nie powoduje efektu maski lecz czasami podkreśla suche skórki, dlatego konieczne jest dobre nawilżenie przed nałożeniem fluidu. Nie zapycha porów. 
Po jego nałożeniu skóra wygląda na zdrową i wypoczętą. 
Nie daje efektu jakiegoś super matu, ale dzięki temu cera wygląda naturalnie. Efekt lekkiego błyszczenia występuje po 4/5 godzinach, wtedy wystarczy lekko 'przypudrować nosek' i po problemie. :)
Trwałość fluidu jak na tą cenę jest dość dobra. Przede wszystkim nie znika nagle 'bez śladu'.


Polecam dla osób, które nie mają większych niedoskonałości na skórze. :)

wtorek, 17 stycznia 2012

Sleek - Oh, So Special

Dziś coś przyjemnego dla oka. ;)
Zapraszam na recenzję paletki, którą pewnie większość z Was zna - Oh, So Special z firmy Sleek:




Jest to paletka idealna do makijażu dziennego, ale również można z niej stworzyć piękne, stonowane makijaże wieczorowe. Znajdziemy tam min. kolory koralowe, brązowe, fioletowe. Zarówno w matach jak i perłach. Odcienie są dobrze napigmentowane, a w szczególności odcienie perłowe. Maty nie są tak bardzo suche jak w innych paletach Sleeka, dzięki czemu lepiej się je nakłada i mają lepszą pigmentacje. Kolory są idealnie ze sobą skomponowane. Są może stonowane, ale nie są nudne! 
Niektóre lekko się osypują, lecz nie jest to tak bardzo uciążliwe. Wystarczy lekko wklepywać cienie pędzelkiem, a nie będą się tak osypywać. Trwałość cieni jest oczywiście bardzo dobra jak w innych paletkach Sleeka. Opakowanie standardowe z dużym lusterkiem.

Kolory:


1. Blow - odcień matowy, jasny beż, pigmentacja średnia, jak widać na zdjęciu kończy mi się bardzo szybko ze względu na to, iż często używam go do wewnętrznego kącika oka lub pod łuk brwiowy w celu rozjaśnienia.
2. Organza - odcień perłowy, różowo-łososiowy, pigmentacja bardzo dobra.
3. Ribbon - odcień matowy, koralowy róż, pigmentacja bardzo dobra.
4. Gift Basket - odcień perłowy, jasny brąz w stylu cappuccino, pigmentacja bardzo dobra.
5. Glitz - odcień perłowy, grafitowy, pigmentacja bardzo dobra.
6. Celebrate - odcień perłowy, ciemna śliwka podchodząca pod brąz, pigmentacja bardzo dobra.
7. Pamper - odcień matowy, jasny koralowy róż, pigmentacja średnia.
8. Gateau - odcień perłowy, chłodny róż ze złotą poświatą, pigmentacja dobra.
9. The mail - odcień matowy , ciemny beż, pigmentacja dobra.
10. Boxed - odcień matowy, średni brąz, pigmentacja bardzo dobra.
11. Wrapped Up - odcień matowy, brąz podchodzący w fiolet, pigmentacja bardzo dobra.
12. Noir - odcień matowy, czarny, pigmentacja dobra.


Przykłady makijaży wykonanych paletką Oh, So Special:




***

Zastanawiam się nad kupnem nowej paletki Sleeka, jaką polecacie?? :):)


czwartek, 12 stycznia 2012

Rimmel, Lycra Pro - 402 urban purple

Dzisiaj przedstawiam Wam jeden z moich ulubionych lakierów:
Rimmel, Lycra Pro w kolorze URBAN PURPLE (402)



Opis producenta:
Profesjonalne krycie za jednym pociągnięciem. Formuła Extra Life Lycra wzbogacona mikrominerałami wypełnia niedoskonałości i tworzy gładką i wyjątkowo błyszczącą powierzchnię. Chroni paznokcie przed promieniami UV, a kolor przed blaknięciem. Elastyczna struktura warstw lakieru dzięki czemu lakier nie odpryskuje. Trwały kolor nawet do 10 dni. Innowacyjny pędzelek Maxi Brush o rewolucyjnej szerokości. Posiada ponad 800 włókien zaprojektowanych do każdego kształtu paznokcia. Zapewnia równomierne krycie za jednym pociągnięciem.

Cena:
ok. 15 zł

Pojemność:
12 ml

Lakier jest świetny! 
Buteleczka szklana, solidna, estetyczna. Wielkościowa nie odbiega od innych lakierów. 
Pędzelek jest jest szeroki i gruby, co pozwala na szybkie pomalowanie paznokcia. Dwa pociągnięcia i paznokieć pomalowany, bo nawet jedna warstwa wystarczy by ładnie go pokryć. Jednakże dla lepszego efektu zawsze daję 2 warstwy. :) Ze względu na pędzelek osoby z bardzo wąskimi paznokciami mogą mieć problem z malowaniem.
Konsystencja lakieru jest w sam raz, nie za gęsta, nie za rzadka. Ładnie rozpływa się na paznokciu nie zostawiając smug, lecz nie spływa na skórki.
Jeżeli chodzi o schnięcie lakieru to jest to różnie. Pierwsza warstwa schnie szybko, z drugą już tak wesoło nie jest. Przez dłuższy czas trzeba uważać na paznokcie, by gdzieś nimi nie zahaczyć. 
Trwałość lakieru jest bardzo dobra. Nie bierzmy może na poważnie obietnic producenta, który twierdzi, że lakier wytrzymuje nawet 10 dni, ale tydzień spokojnie przetrwa. Pod koniec tylko końcówki lekko się zdzierają. 


Sam kolor (402) ładnie prezentuje się na paznokciach. jest to kolor głęboki i lśniący, coś od różu przechodzący w fiolet.



środa, 11 stycznia 2012

Essence - Eyebrow Stylist Set

Zachęcona dobrymi opiniami na kwc, kupiłam ten oto zestaw do stylizacji brwi:




...i nie żałuję, że kupiłam. Przydaje się do codziennego makijażu, jestem z niego bardzo zadowolona!
Cena: ok. 10 zł
W zestawie znajdują się dwa pudry (cienie) do rzęs - jeden jaśniejszy, drugi ciemniejszy; mały pędzelek oraz szablony do malowania rzęs, które wg mnie w ogóle się nie przydają, dlatego wylądowały w koszu. :)
Opakowanie wygląda estetycznie lecz jest mało poręczne. Aby móc korzystać z cieni trzeba otworzyć mniejszą część pudełka i wyciągnąć paletkę. Mogli by to trochę inaczej wymyślić. :)


Pędzelek w zestawie jest krótki, ze sztywnym włosiem uciętym na ukos. Jak dla mnie trochę za twardy, ale malować się nim da.


Co do samych cieni, są one dobrze dobrane i bardzo trwałe. Na brwiach utrzymują się niemal cały dzień. 
Leciutko się mogą osypywać, ale to naprawdę minimalnie. Są bardzo wydajne.
Kolor jaśniejszy jest lekko rudawy. Średnio pokrywa prześwity w brwiach, ale nie wygląda sztucznie.
Kolor ciemniejszy przypomina kolor czekoladowy, lecz świetnie pokrywa całe brwi. Trzeba jednak uważać, by ich nie przerysować, by nie wyglądały zbyt sztucznie. 
Ja osobiście mieszam oba te kolory, efekt jest wtedy świetny!



Brew przed pomalowaniem:

Brew pomalowana kolorem jaśniejszym:

Brew pomalowana kolorem ciemniejszym: