czwartek, 29 grudnia 2011

Bielenda - Ogórek & Limonka

Dzisiejszy post poświęcę firmie Bielenda z serii OGÓREK & LIMONKA, którą miałam okazję testować na swojej skórze przez ostatni miesiąc.
W skład wchodzi:
-3w1 Żel myjący + Peeling + Serum
-Tonik matujący
-Krem Dzień/Noc przeciw błyszczeniu
-Maseczka głęboko oczyszczająca + maseczka intensywnie nawilżająca
-Sól do kąpieli (niestety jeszcze nie przetestowałam)




Według producenta :
Seria OGÓREK & LIMONKA to naturalne, niezwykle skuteczne preparaty normalizująco – matujące przeznaczone do zwalczania problemów cery mieszanej i tłustej.

OGÓREK & LIMONKA to:
W 100% NATURALNE SUROWCE Z ECOCERT
Kosmetyki z tej serii to rozwiązanie problemu:

-błyszczącej skóry narażonej na powstawanie wyprysków
-rozszerzonych i zablokowanych porów
-pryszczy, zaskórników, przebarwień potrądzikowych.

ZAPEWNIAJĄ KOMPLEKSOWE DZIAŁANIE:

- idealnie matują skórę w ciągu całego dnia
- intensywnie nawilżają
- pochłaniają nadmiar sebum i regulują jego wydzielanie
- zwężają i zamykają pory
- zapobiegają powstawaniu wyprysków
- łagodzą podrażnienia i zmiany trądzikowe
- rozjaśniają przebarwienia.

EFEKT: idealnie matowa, gładka, dobrze nawilżona cera. Pryszcze i przebarwienia zredukowane, pory skóry mniej widoczne.



...:::3w1 ŻEL MYJĄCY, PEELING, SERUM:::...
Pojemność: 175 ml
Cena: ok. 12 zł


Nowatorska formuła zastępuje 3 produkty w osiągnięciu idealnie czystej i gładkiej skóry twarzy oraz całego ciała. Produkt można stosować jako:
1. żel myjący
2. peeling
3. serum




1. ŻEL dokładnie oczyszcza, odświeża, usuwa makijaż i nadmiar sebum
2. PEELING delikatnie złuszcza, odblokowuje pory
3. SERUM skutecznie matuje skórę, rozjaśnia przebarwienia


Preparat łagodzi podrażnienia i zmiany trądzikowe, nawilża, nie wysusza skóry.

Efekt
Idealnie matowa, świeża i wyjątkowo gładka skóra przez cały dzień.  Przebarwienia i podrażnienia zredukowane.

Stosowanie:
 ŻEL – aplikować na zwilżoną skórę i delikatnie rozmasować, następnie spłukać wodą. Stosować codziennie rano i wieczorem.
PEELING -  wmasować w wilgotną, oczyszczoną skórę, następnie  spłukać. Stosować codziennie.
SERUM - nałożyć na suchą, czystą skórę i pozostawić na 3 minuty,  spłukać wodą. Stosować 3 razy w tygodniu. 



Skład:



Aqua (Water), Sodium Laureth Sulfate, Glycerin, Acrylates Copolymer, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Cocoamphoacetate, Undecylenamidopropyl Betaine, Triethanolamine, Polyethylene, Propylene Glycol, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Citrus Aurantifolia (Lime) Fruit Extract, Salicylic Acid, Triclosan, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Tocopheryl Acetate, Polysorbate 20, Lactose, Microcrystalline Cellulose, Disodium EDTA, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Parfum (Fragrance), Lilial, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, CI 42090 (Acid Blue 9), CI 19140 (Acid Yellow 23), CI 77491, CI 77492.



PLUSY:
-Wydajny, starcza na naprawdę długo.
-Przyjemne uczucie świeżości.
-Świetny jako żel myjący.
-Dobry jako codzienny delikatny peeling, leciutko 'mizia' skórę, ale oprócz tego i tak powinno się używać normalnego peelingu 1/2 razy w tygodniu.
-Ładny, delikatny zapach.
-Efekt oczyszczonej skóry.
-Skóra gładka i przyjemna w dotyku.
-Faktycznie, dobrze usuwa resztki makijażu. 

MINUSY:
-Nie dla serum!. Serum to przecież skoncentrowany produkt, który działa z mocniejszą siłą od kremu i tak jak i krem nie zmywa się go. Także, wyobraźnia czasem rozpiera twórców kosmetyków. :)


...:::TONIK MATUJĄCY:::...
Pojemność: 200 ml
Cena: ok. 9 zł




Antybakteryjny bezalkoholowy tonik pomaga zwalczyć problemy:
- błyszczącej skóry narażonej na powstawanie wyprysków
- rozszerzonych i zablokowanych porów
- pryszczy, zaskórników, przebarwień


Tonik usuwa brud, tłuszcz i zanieczyszczenia. Zwęża i zamyka pory, osusza wypryski, zmniejsza wydzielanie sebum, doskonale nawilża.
SKUTECZNIE I DŁUGOTRWALE MATUJE -  pozostawia skórę bez błyszczenia przez cały dzień. Łagodzi podrażnienia, rozjaśnia przebarwienia.



Efekt:
Idealnie czysta i matowa skóra. Pory zwężone i mniej widoczne.

Stosowanie:
Nałożyć tonik na płatek kosmetyczny, przetrzeć twarz, szyję, dekolt i plecy. Stosować codziennie rano i wieczorem lub w ciągu dnia jako zabieg odświeżający.



Skład:
Aqua (Water), Glycerin, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Niacinamide, Glycereth-26, Propylene Glycol, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Citrus Aurantifolia (Lime) Fruit Extract, Allantoin, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Salicylic Acid, Triclosan, Diazolidinyl Urea, Methylparaben, Propylparaben, Parfum (Fragrance), Lilial, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, CI 42090 (Acid Blue 9), CI 19140 (Acid Yellow 23).







PLUSY:
-Lekko matuje, choć nie tak bardzo jakbym sobie to wymarzyła.
-Przyjemny zapach. 

MINUSY:
-Mało wydajny, strasznie szybko się kończy.
-Po nałożeniu na skórę troszkę się lepi, ale po nałożeniu kremu wszystko powraca do normy. :)
-Nie zauważyłam, by zamykał pory...
-Zbyt intensywnie zielony kolor nie bardzo pasuje mi do tego typu kosmetyków.


...:::KREM DZIEŃ/NOC PRZECIW BŁYSZCZENIU:::...
Pojemność: 50 ml
Cena: ok 14 zł



Krem matująco – normalizujący to idealny, kosmetyk w walce z błyszczącą skórą, pryszczami i zaskórnikami. Polecany do całorocznej pielęgnacji.


Zapewnia kompleksowe działanie:
- idealnie matuje skórę w ciągu całego dnia

- intensywnie nawilża
- pochłania nadmiar sebum i reguluje jego wydzielanie
- zwęża i zamyka pory
- zapobiega powstawaniu wyprysków
- łagodzi podrażnienia i zmiany trądzikowe
- rozjaśnia przebarwienia
- przeciwdziała powstawaniu zmarszczek


Efekt:
Idealnie matowa, gładka, dobrze nawilżona cera. Pryszcze i przebarwienia  zredukowane, pory skóry mniej widoczne.

Stosowanie:
Codziennie rano i wieczorem krem wklepać w oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu. Stanowi idealny podkład pod makijaż.

Skład:
Aqua (Water), Aluminum Starch Octenylsuccinate, Glycerin, Ethylhexyl Stearate, Propylene Glycol, Caesalpinia Spinosa Oligosacchrides, Caesalpinia Spinosa Gum, Caprylic / Capric Triglyceride, Glyceryl Stearate, Ceteareth-18, Cetearyl Alcohol, Coco-Caprylate/ Caprate, PEG-100 Stearate, Niacinamide, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Citrus Aurantifolia (Lime) Fruit Extract, Dipropylene Glycol, Boswellia Serrata Gum, Salicylic Acid, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Triclosan, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Dimethicone, Sodium Polyacrylate, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Butylparaben, Isobutylparaben, DMDM Hydantoin, Parfum (Fragrance), Lilial, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, CI 42090 (Acid Blue 9), CI 19140 (Acid Yellow 23).

PLUSY:
-Nie jest tłusty, szybko się wchłania.
-Dobry pod makijaż.
-Matuje, lecz niestety nie na długo.
-Nie podrażnia.
-Ładny, świeży zapach
-Lekko rozjaśnia.
-Ładne, praktyczne opakowanie. Nic się nie zmarnuje. :)

MINUSY:
-Nie zauważyłam jakiegoś chociaż trochę intensywnego nawilżenia.
-Jak już skóra przestaje być matowa, to nadmiar sebum jest dwa razy większy niż zawsze.
-Nie zwęża porów.


...:::MASECZKA GŁĘBOKO OCZYSZCZAJĄCA + MASECZKA INTENSYWNIE NAWILŻAJĄCA:::...
Pojemność: 2 x 5 g
Cena: ok. 3 zł



Skoncentrowany preparat o silnym działaniu oczyszczającym, antybakteryjnym i nawilżającym skutecznie i szybko pomaga zwalczyć niedoskonałości cery mieszanej i tłustej (błyszczenie, wypryski, rozszerzone i zablokowane pory, pryszcze, zaskórniki, przebarwienia).

KROK 1: MASECZKA GŁĘBOKO OCZYSZCZAJĄCA natychmiast odblokowuje i zwęża pory, usuwa obumarłe komórki naskórka, pochłania nadmiar sebum i reguluje jego wydzielanie. Skutecznie zapobiega powstawaniu zaskórników i wyprysków. Łagodzi podrażnienia i zmiany trądzikowe.
KROK 2: MASECZKA INTENSYWNIE NAWILŻAJĄCA skutecznie matuje skórę, głęboko nawilża, regeneruje, łagodzi podrażnienia, rozjaśnia przebarwienia potrądzikowe. Błyskawicznie wygładza, wzmacnia i ujędrnia cerę.

Efekt:
Czysta, doskonale nawilżona, idealnie matowa cera.

Stosowanie:
KROK 1: MASECZKĘ OCZYSZCZAJĄCĄ nanieść na suchą i czystą skórę twarzy, szyi i dekoltu. Po 10 minutach zmyć letnią wodą.
KROK 2: MASECZKĘ NAWILŻAJĄCĄ nałożyć i pozostawić do wchłonięcia. Najlepsze efekty uzyskuje się stosując maseczki 2-3 razy w tygodniu.



Skład:


Maseczka oczyszczająca: Aqua (Water), Kaolin, Glycerin, Talc, Urea, CI 77891 (Titanium Dioxide), Glyceryl Polyacrylate, Illite (Green Clay), Undecylenamidopropyl Betaine, Propylene Glycol, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Citrus Aurantifolia (Lime) Fruit Extract, Polyacrylamide /C13-14 Isoparaffin/ Laureth-7, Sodium Lactate, Polysorbate 20, Niacinamide, Magnesium Aluminum Silicate, Cellulose Gum, Salicylic Acid, Allantoin, Triclosan, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Butylparaben, Isobutylparaben, DMDM Hydantoin, Parfum (Fragrance), Lilial, Hexyl Cinnamal, Limonene, CI 77288 (Dichromium Trioxide).
Maseczka nawilżająca: Aqua (Water), Aluminum Starch Octenylsuccinate, Glycerin, Cyclopentasiloxane, Panthenol, Aleurites Moluccana Seed Oil, Propylene Glycol, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Citrus Aurantifolia (Lime) Fruit Extract, Camelia Sinensis (Green Tea) Leaf Extract, Aesculus Hippocastanum (Horse Chestnut) Seed Extract, Niacinamide, Dipropylene Glycol, Boswellia Serrata Gum, Dimethicone, Coco-Caprylate/ Caprate, Quercus Robur Bark Extract, Aloe Barbadensis Leaf Juice Powder, Sodium Polyacrylate, Polysilicone-11, Ethylhexyl Hydroxystearate, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Polyacrylamide /C13-14 Isoparaffin/ Laureth-7, Triethanolamine, Diazolidinyl Urea, Methylparaben, Propylparaben, Parfum (Fragrance), Lilial, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool
.

Maseczka głęboko oczyszczająca:

PLUSY:
-Zwęża pory.
-Ładnie matuje.
-Przyjemny zapach.
-Idealna konsystencja (przynajmniej jak dla mnie)


MINUSY:
-Lekko szczypie w suchych lub wcześniej podrażnionych miejscach, ale da się wytrzymać. :)

Maseczka intensywnie nawilżająca:

PLUSY:
-Intensywnie nawilża.
-Wydajna, jedna saszetka starcza mi na 3 razy, ponieważ przy nałożeniu całej zawartości na twarz nigdy by mi nie wsiąkła w skórę.

MINUSY:
-Mniej przyjemny zapach w porównaniu z pozostałymi kosmetykami tej serii.
-Również lekko szczypie.
-Bardziej przypomina krem niż maseczkę.
-Skóra się po niej lekko świeci, dlatego lepiej używać na noc.

***

Ogólnie całą tą serie lubię używać na co dzień. Po stosowaniu tych kosmetyków cera stała się jaśniejsza, koloryt wyrównany i ogólnie jest w lepszej kondycji. Preparaty przyjemne w stosowaniu i w wąchaniu. :) Najbardziej zadowala mnie żel 3w1 i maseczka głęboko oczyszczająca, reszta już tak trochę mniej. Oczywiście, będę szukała jeszcze jakiś cudów natury w postaci kosmetyków, które okażą się dla mnie wręcz idealne i bez żadnych minusów, dlatego też można się spodziewać, że póki ich nie znajdę to od czasu do czasu chętnie będę wracała do tej serii. :)

Polecam dla mało wybrednych. ;D

niedziela, 25 grudnia 2011

Essence, Vampire's Love, Volumizing Lash Powder.

Przedstawiam Wam drogie Panie "pogrubiający puder do rzęs" z limitowanej serii Essence - Vampire's Love, który niestety nie zawładną moim sercem...




Zdjęcie nie za piękne, ponieważ jest wykonane już po użyciu tego oto 'pudru', który rozsypywał się niemal po całej łazience... ale przejdźmy do rzeczy.

Puder raczej pudru nie przypomina. Bardziej jest to podobne do jakiejś waty wykonanej z drobniutkich włókienek, a wygląda to tak:



W pudełeczku jest tego sporo, ale po co mi takie ilości, skoro nie zamierzam już tego używać? Przede wszystkim dlatego, że nałożenie tego 'pudru' wymaga trochę zachodu. Włókienka rozsypują się po całej twarzy i wszędzie dookoła. Więcej tego się rozsypie niż nałoży na rzęsy. Nie mówiąc o tym, że trudno to później usunąć z twarzy. Najbardziej rozbawił mnie tekst na opakowaniu: "unikaj kontaktu z oczami", co jest niemal nie możliwe. Puder nakładałam przy zamkniętym oku, jednak, gdy otworzyłam oko, troszkę włókienek  wpadło mi do niego. Oko zaczęło lekko łzawić i przez dłuższy czas miałam dziwne uczucie mgły przed oczami. Dla osób o wrażliwych oczach, w ogóle nie polecam. Mimo tego wszystkiego miałam chociaż nadzieję, że efekty będą na PLUS. A o to one: 

Rzęsy nie pomalowane.

Rzęsy pomalowane samym tuszem:

Rzęsy, na które był nałożony puder i pomalowane drugą warstwą tuszu:

No i tak... myślę sobie -jest efekt, nie wielki, ale jest! Postanowiłam jednak pomalować rzęsy jeszcze raz, ale tym razem bez użycia pudru, same dwie warstwy tuszu...

A tak wyglądały wtedy rzęsy:

Czy jest jakaś różnica między rzęsami, na których użyło się puder, a rzęsami bez niego? Nie wiem, wydaje mi się, że może rzęsy, na które nałożyło się puder są lekko pogrubione, ale nie warte to tego wszystkiego przy tak minimalnym efekcie.
Pomysł mieli ciekawy, ale chyba za bardzo im to nie wyszło.


A tak poza tym, to życzę Wam wszystkim zdrowych, wesołych świąt! Żeby Wasze zbiory kosmetyków były coraz to większe i żebyście ze wszystkich nowych zakupów były zadowolone! ;*